DEVILISH IMPRESSIONS
"Plurima Mortis Imago"


Devilish Impressions powstał w 2000 roku, aby dwa lata później spłodzić demo ‘Eritis Sicut Deus'. Obecnie debiutuje na srebrnym krążku dzięki Conquer Records. Tyle tytułem wstępu, a teraz odpowiedzmy sobie na nurtujące pytanie: co mogą tworzyć ludzie o pseudonimach Quazarre, Turquoissa, Adrian Nefarious, Starash, Dragor? Czy jaśniej będzie jeśli dodam, że część z nich gra, bądź grała wcześniej w Asgaard i Luna Ad Noctum? Tak, zgadza się, ‘Plurima Mortis Imago' to awangardowy black metal! Klimatyczny, kosmiczny, dziwny, diabelski, niepokojący, nieszablonowy! Miłośnicy zespołów pokroju Peccatum, Emperor czy Limbonic Art powinni baczniej przyjrzeć się Devilish Impressions, albowiem echa owych norweskich hord są na recenzowanej płycie nad wyraz słyszalne. Tylko uwaga – inspiracje, nie kopiowanie! Materiał powstawał z przerwami, w różnych okresach czasu, ścieżki instrumentów kładzione były w trzech miejscach: Mamut Studio, Hendrix i Hertz. Bez obaw, ‘Plurima Mortis Imago' stanowi zgraną, blisko 45-minutową całość przy której poszukujący, wymagający słuchacz na pewno nie będzie się nudził! Jest to muzyka mocno złożona, zróznicowana, zawierająca w sobie wiele odmiennych elementów. Słucha się jej z przyjemnością i zaciekawieniem, raz za razem wyłapuje inne smaczki. Uwagę zwracają wokale poruszające się po różnych płaszczyznach. Dominuje wściekły krzyk, jednak gdzieś usłyszeć można przesterowane, elektroniczne głosy, często pojawiają się też czyste, bardzo śmiało zaśpiewane linie. Smaczku dodają nieszablonowe, na szczęście nie przesadzone z ilością, klawisze. Wygrywają swoje rozbudowane symfonie, ale nie zasłaniają gitar, które cały czas mają dużo do powiedzania, prowadzą, dowodzą!!! Wszystko jest dobrze, muzyka broni się sama, otwartogłowy miłośnik dziwnych dźwięków znajdzie tu wiele wspaniałości dla siebie! Tylko czy dzisiaj jest takich wielu? Czy w zalewie płyt wszelakiej maści Devilish Impressions dotrze do licznej rzeszy słuchaczy? Nie oszukujmy się, moda na takie granie miała już swoje miejsce jakiś czas temu. Nie twierdzę, że obecnie szanse Devilish Impressions są nikłe, lecz wiem, że trzeba będzie ostro walczyć o swoje miejsce w szeregu i miejmy nadzieję, że wydawca da zespołowi wsparcie na jakie zasługuje. Oby!

P.S. Na ‘Plurima Mortis Imago' znajduje się również teledysk do ‘SataniChaoSymphony' więc jest i czego posłuchać i na co popatrzeć!

Michał Kowalski